środa, 16 stycznia 2013

Kobieta w czerni

Hejka moi mili! Dzisiaj postanowiłam ocenić ,,Kobietę w czerni'' z 2012r. Zapraszam! Pod spodem macie zwiastun.


1. Fabuła
Na samym początku pojawiają się trzy bawiące się dziewczynki. Ni stąd ni zowąd popełniają samobójstwo skacząc z okna. Mało zrozumiałe, prawda? Lecz nie martwcie się zaraz to wyjaśnie. Młody notariusz Arthur Kipps ma uporządkować sprawy spadkowe zmarłej właścicielki Domu na Węgorzowych Moczarach. Gdy dojeżdża do miasteczka, w którym miał się zatrzymać na nocleg zostaje zbyty i nie może dowiedzieć się niczego o zmarłej kobiecie. On jednak nie daje za wygraną i postanawia pojechać do posiadłości. Dowiaduję się on później, że ludzie nie chcieli by tam jechał ze strachu o swoje dzieci. Bowiem po zachodzie słońca na terenie posiadłości pojawia się kobieca postać ubrana na czarno i oznacza to tylko jedno - wkrótce w okolicy umrze jakieś dziecko. Obejrzyjcie i dowiedzcie się dlaczego.
Za fabułę dam 10/10 ponieważ do końca filmu zżerała mnie ciekawość poznania historii Kobiety w Czerni i to dlaczego zabija dzieci.


2. Obsada aktorska
W rolę Arthura Kippsa  wciela się Daniel Radcliffe znany wam pewnie dobrze z roli Harrego Pottera. Przyznam szczerze, że fajnie było go zobaczyć w tym filmie, naprawdę jest dobrym aktorem. Moją uwagę przykuła również Elizabeth Daily ( Janet McTeer ), przez którą przemawiał jej zmarły syn. Grała ona właściwie tak jakby osobę opętaną i wyszło jej to bardzo dobrze.
Za obsadę dam 9/10 żeby tak nie słodzić.


3. Zwiastun
Muszę wspomnieć o wierszyku, który znajduje się w zwiastunie, uwielbiam go i razem z moją BBF recytujemy go na okrągło. Tutaj macie jego tekst



During afternoon tea 
There is a shift in the air 
A bone trembling chill
That tells you she's there
There are those who belive
The whol town is cursed
But the house in the marsh
Is by far the worst
What she wants is unknow 
But she always come's back
The specter of darkness...
THE WOMEN IN BLACK

Za ten wierszyk muszę dać 10/10


4. Montaż
Co do montażu bez zastrzeżeń, wszystko jest w należytym porządku
10/10


5. Końcówka filmu
Nie chcę nic zdradzić, więc powiem jak najbardziej ogólnie. Nie mam bladego pojęcia czy Kobieta w Czerni stała się dobra czy może pozostała zła. Pozostawiam was z tą nieścisłością.
Dam 9/10, bo ciągle mnie to dręczy, ale uważam zakończenie za udane.


6. Podsumowując film wart obejrzenia. Uzyskał 9.5/10 i serdecznie go polecam! Pod spodem są zdjęcia z filmu.

 Wyżej Arthur Kipps i Elizabeth Daily

Do jutra :*

xoxo
Legalna Blondynka

3 komentarze:

  1. Zawsze miałam ochotę to obejrzeć ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy o tym nie slyszalam :/ Wydaje sie ciekawe, wiec napewno obejrze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. super zrecenzjowane *.*
    tylko przed tym wierszykiem masz obsade aktorską hihihi

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każdy komentarz spróbuje się odwdzięczyć, a może nawet zaobserwować :*