Siemka kochani dzisiaj postanowiłam pozostać w temacie
horrorów i proponuje ,,Krzyk’’ z 1996r. Zapraszam i pod spodem macie zwiastun.
1. Fabuła
Akcja rozgrywa się w Woodsboro spokojnym miasteczku. Niestety
nie na długo bowiem nastoletnia Casey i jej chłopak Steve zostają zamordowani. Z
tego co wiemy była ona terroryzowana przez mordercę, który zadawał jej pytania
dotyczące horrorów. Sidney znajoma Casey jest przejęta tą sprawą lecz jeszcze
nie wie, że jest kolejnym celem mordercy. Broni jej szeryf Dewey i dziennikarka Gale. Czy Sidney przeżyje i
pokarze mordercy kto tu rządzi, zobaczcie sami.
Za fabułę 10/10
2. Obsada
W rolę Sidney wciela się Neve Campbell do, której nie mam
zastrzeżeń. Bardzo lubię Deweya (David Arquette) aktor naprawdę świetnie
odegrał te rolę podobnie jak Courtney Cox grająca Gale.
Obsada w porządku, więc 9/10
3. Montaż
Wszystko jest z nim okey podobnie jak przy ,,Kobiecie w
Czerni’’
10/10
4. Ghostface
Morderca z Krzyku to moja ulubiona postać z horroru. Uwielbiam
go i mam na tapecie w telefonie. Nie, nie jestem psychiczna :D. Jego maska
przyprawia mnie o dreszcze i daje za niego 10/10
5. Podsumowując
Nie wiem co więcej powiedzieć o tym filmie po prostu go
lubię i to tyle
9.5/10
Jak zauważyć można mało krytykuje, ale ja nie potrafię sobie
przypomnieć żadnego złego filmu, więc jeżeli nie lubicie jakoś filmu i chcecie
poznać moje zdanie piszcie! Oczywiście o dobrych też.
Przepraszam, że dziś mało postarałam się co do tej recenzji,
ale mam jutro Mega kartkówkę z hiszpańskiego, więc rozumiecie.
Do jutra i pod spodem naturalnie zdjęcia.
xoxo
Legalna Blondynka


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dzięki za każdy komentarz spróbuje się odwdzięczyć, a może nawet zaobserwować :*